Off the Record » Archiwum bloga » Sucker Punch [blu-ray, 7/10]

Off the Record  » Archiwum bloga   » Sucker Punch [blu ray, 7/10] Image

Sucker Punch, USA/Kanada, 2011, 110/127 minut. Reżyseria: Zack Snyder. Scenariusz: Zack Snyder, Steve Shibuya. Obsada: Emily Browning, Abbie Cornish, Carla Gugino, Oscar Isaac, Jena Malone. Zdjęcia: Larry Fong. Muzyka: Tyler Bates, Marius De Vries. Dystrybucja na blu-ray w Polsce: Galapagos, 9 września 2011

W wersji rozszerzonej „Sucker Punch” niespodziewanie zyskuje drugi oddech, którego większość recenzentów odmówiła mu, nie do końca zresztą słusznie, w dniu premiery kinowej. Z rozpasanej, acz stylowej zachcianki rozkochanego w popkulturze fanboja,  film Zacka Snydera oficjalnie staje się brutalnym, dynamicznym musicalem, w którym rytm wyznacza mechaniczna kakofonia.

Wystarczy jeden rzut oka na otwierającą film sekwencję, by rozpoznać znajome patenty. Snyder mnoży realizatorskie rozwiązania z „300” i „Watchmenów” – spowalnia obraz i niechętnie korzysta z montażowych cięć, całość oplata zaś zręcznym, odpowiednio zmodernizowanymi szlagierami (od Bjork, po Eurythmics). Zwarta, dopracowana do najmniejszego szczegółu miniatura, wprowadzająca nas w ponury życiorys głównej bohaterki, otwarcie zapowiada szereg podobnych, a nawet bardziej skrupulatnych sekwencji, mówiąc przy tym jasno – albo się ten rodzaj rzemiosła kocha, albo nienawidzi.

„Sucker Punch” to pomysł w pełni autorski, pomysł za którym nie stoi żaden uznany komiks czy potężna franczyza. Bohaterką filmu jest nastoletnia Baby Doll, która po śmierci matki trafia do zakładu psychiatrycznego. W oczekiwaniu na nieuniknioną lobotomię, wraz z czterema innymi dziewczynami podejmuje decyzję o ucieczce. Dla Snydera nie oznacza to nic dobrego – jest mistrzem krótkich form – pojedynczych sekwencji i zamkniętych konstrukcji, które nie zawsze potrafi spiąć nierozerwalnym łańcuchem zdarzeń, nawet jeśli wynikają one z czyjegoś, sprawdzonego konceptu.

Fabuła jest tu pretekstowa – zatopiony w szarościach psychiatryk stanowi trampolinę dla kolorowych fantazji, którym oddają się bohaterki. Całość rozgrywa się na trzech poziomach świadomości. Pierwszym jest rzeczywistość, w której dziewczyny są pacjentkami zakładu, drugim – kolorowa umowność, dzięki której mogą o swej niedoli zapomnieć (zakład staje się klubem burleski), trzecim zaś wyobraźnia, która pozwala im schronić się przed dwoma poprzednimi.

To właśnie w tym ostatnim świecie, podniesionym do pułapu wybuchowego filmu akcji, bezbronne nastolatki stają się bezlitosnymi heroinami, dziesiątkującymi zastępy przeciwników. „Sucker Punch” może przez to przypominać „Incepcję” – sukces rzeczywisty, podobnie jak u Nolana, uzależniony jest tu od sukcesu na kolejnych poziomach podświadomości. Snyderowi brak jednak narracyjnego sznytu, który przeważył o sukcesie „Incepcji” – jego fabuła pozszywana jest byle jak, a kolejne jej elementy niekoniecznie do siebie pasują.

Same zadania stojące przed bohaterkami, choć bardzo różnorodne, pochodzą z dawno już wyeksploatowanego elementarza gier wideo – ot, zatrzymaj pociąg, zdziesiątkuj armię cyborgów, pokonaj smoka. I tak dalej. Fajnie to wszystko wygląda, ale konsekwencji w tym za grosz.

Wydana właśnie na blu-ray wersja rozszerzona filmu stara się te niedociągnięcia nadrobić. W sporym stopniu jej się to udaje – wzbogacona o 17 minut całość zyskuje zarówno na pojedynczych niuansach (sekunda tu, siedem tam), jak i całościowej kompozycji. Opowieść, choć dłuższa, jest teraz bardziej dynamiczna – dosadna gdzie trzeba, koherentna, świadomie pchnięta w kierunku modernistycznego quasi-musicalu, czego dowodzi zresztą iście burleskowy, wycięty z wersji kinowej numer „Love is the Drug”.

Można zarzucać Snyderowi, że jego film jest pustym fajerwerkiem, oswajającym masową publikę z fałszywie rozumianym wizerunkiem lolity, ale taka jest też specyfika jego narkotyku – nasz organizm albo go odrzuci, albo będzie domagał się kolejnej dawki. Ze wszystkimi tego konsekwencjami.

O wydaniu blu-ray

Recenzowane przeze mnie wydanie to dwupłytowa wersja blu-ray. Warto zauważyć, że spośród dostępnych na rynku edycji (są jeszcze standardowy, jednopłytowy blu-ray i zwykłe dvd), tylko ta zawiera film w wersji rozszerzonej i z dodatkiem Maximum Movie Mode.

Olbrzymie wrażenie robi specyfikacja techniczna – połączenie panoramy o wysokiej rozdzielczości (1080p, 2.40:1) i pięciokanałowego DTS-HD Master Audio zapewnia bardzo wysoki standard doznań, któremu nie przeszkadza ani spore stężenie decybeli, ani tym bardziej nagromadzenie ciemnych odcieni.

W pudełku są dwie płyty – jedna z wersją kinową filmu, druga z wersją rozszerzoną.

Wydanie zawiera kilka dodatków. Tym najważniejszym jest wspomniany Maximum Movie Mode (128:11), który wcześniej z powodzeniem zastosowano w kilku innych wydawnictwach Warnera (z tych wydanych w Polsce są to choćby „Watchmeni” i nowy „Koszmar z ulicy Wiązów”). Idea „trybu maksymalnego” jest stosunkowo prosta – to nic innego jak podniesiony do poziomu wideo komentarz reżyserski, z dodatkowymi materiałami pojawiającymi się na ekranie podczas seansu.

I tak, w trakcie filmu raz po raz na ekranie wyskakuje Zack Snyder, który ochoczo analizuje wybrane sceny, przybliża niuanse produkcji i broni swojego konceptu na blockbuster. W przerwach pomiędzy jego wypowiedziami na ekranie pojawiają się okienka z wypowiedziami aktorów i ujęciami z planu oraz specjalne storyboardy i galerie, które obejrzeć możemy po wciśnięciu przycisku „enter”.

Jeśli czegoś w tym wyczerpującym, dwugodzinnym materiale brakuje, to skupienia na okresie przedprodukcyjnym. Od czego się to wszystko zaczęło, według jakiego klucza dobrane zostały aktorki – tego możemy dowiedzieć się co najwyżej z Internetu.

Na płycie z wersją kinową znajdziemy także dwa dodatkowe, acz niezwykle skromne materiały. Oryginalne krótkometrażówki (11:23) to zbiór czterech promocyjnych animacji, które przybliżają filmowe krainy fantasy – feudalną Japonię, okopy I Wojny Światowej, zamek orków i planetę cyborgów. Swego rodzaju rozczarowaniem jest dodatek Ścieżka dźwiękowa (2:41), który miast dostępu do utworów z soundtracku króciutko przybliża kulisy jego produkcji.

Off the Record » Archiwum bloga » Sucker Punch [blu-ray, 7/10]

Share This Post:

LinkedInEmailShare




Tags: , , , ,


Posts From Around The Web:

Leave a Reply